Dowody warte 29 mld $

Dowody warte 29 mld $

Autor dr Mercola, 01 luty 2012

Szacuje się, że aktualna wartość przemysłu leków obniżających cholesterol wynosi ok. 29 mld $, ale badania sugerują, że leki te nie mają dużego wpływu na zdrowie, a nawet mogą wyrządzić więcej szkody niż dobrego. Powszechnie wiadomo, że wysoki poziom cholesterol ma związek z tłuszczami nasyconymi, chorobami serca i udarem, ale jest to błędne myślenie. Wyniki badań wiążące wysoki cholesterol z chorobami serca są słabe. Statyny mogą siać spustoszenie w organizmie, a także istnieją mocne dowody potwierdzające, że większość osób, które przyjmują te leki po prostu ich nie potrzebuje. Najlepszym sposobem na optymalizację poziomu cholesterolu i zdrowia serca to zmiany stylu życia m.in. przyjmowanie zdrowych nasyconych tłuszczów

Uwagi dr Mercoli:

Miliony ludzi na całym świecie przyjmują statyny, aby obniżyć cholesterol. Szacuje się, że obecna wartość przemysłu leków obniżających cholesterol to ok. 29 mld $ – jest to dość ostrożna kalkulacja, biorąc pod uwagę  fakt, że tylko w USA na leki obniżające cholesterol wydano w 2010 prawie 19 mld $. Czy dane na temat cholesterol i chorób serca zostały zmienione przez firmy farmaceutyczne chcące zwiększyć sprzedaż? Przygotowywany jest film dokumentalny szukających odpowiedzi na te pytania, aby raz na zawsze poznać prawdę na ten temat …

Dlaczego nie znamy prawdy na temat cholesterolu?

Mogą być powody warte 29 mld $ … jest to przesłanka nowego dokumentu pt. „$29 Billion Reasons to Lie About Cholesterol” (na podstawie książki o tym samym tytule autorstwa Justin Smith).

Streszczenie filmu podaje:

“Obecnie duży nacisk kładzie się na obniżanie cholesterolu, jednak istnieje wiele dowodów na to, że obniżanie cholesterolu ma mały lub nie ma żadnego wpływu na zdrowie. W rzeczywistości może wyrządzić więcej problemów niż dobra. Chcemy przedstawić fakty na temat cholesterolu. Są one poparte wynikami badań opublikowanych w medycznej literaturze, ale niestety są one bardzo rzadko omawiane. Przemysł farmaceutyczny wydaje setki milionów dolarów każdego roku na promowanie poglądu, że wysoki cholesterol powoduje choroby serca. Druga strona medalu jest bardzo rzadko brana pod uwagę. Dlatego nawet lekarze mogą być wprowadzeni w błąd; mają przedstawiony jedynie punkt widzenia firm farmaceutycznych.”
Czy to możliwe, że prawie wszystko co mówią lekarze i media o wysokim poziomie cholesterolu oraz tym jaki ma związek z nasyconymi tłuszczami, chorobami serca i udarem nie jest prawdą?
Oczywiście, że tak! Czy to możliwe, że producenci statyn zyskują ogromne nieuczciwe zyski z informacji wprowadzający w błąd, choć pacjenci, może nawet ty lub ktoś bliski, ryzykują zdrowie, a nawet śmierć! Tak! Nadszedł czas, żeby o tym mówić.

Czy niski cholesterol naprawdę oznacza lepsze zdrowie?

Pogląd, że wysoki cholesterol przyczynia się do chorób serca jest nieprawdziwy, gdyż nawet jeśli poziom cholesterolu obniży się, liczba zgonów w wyniku chorób serca nie zmniejszy się!

Raport Smith podaje:

“…w latach 1994-2006 liczba mężczyzn w wieku 65-74 lat z “wysokim” cholesterolem spadła z 87% do 54% … Mimo to liczba chorób wieńcowych w grupie mężczyzn w tym wieku pozostała bez zmian … W innych grupach wiekowych odnotowano wzrost liczby chorób serca, a liczba osób z „wysokim” cholesterolem spadła.”
Co ciekawe: okazuje się, że dowody łączące wysoki cholesterol z chorobami serca są słabe, m.in. wyniki badania nad sercem z Framingham Heart Study, które jest często podawane jako dowód hipotezy tłuszczowej (pogląd, że tłuszcz prowadzi do wysokiego poziomu cholesterolu i przyczynia się do chorób serca). Badanie Framingham Heart Study rozpoczęło się w 1948r. i wzięło w nim udział 6 000 osób z Framingham w Massachusetts. Osoby te wypełniły szczegółowy kwestionariusz na temat ich stylu życia, przyzwyczajeń i diety. Badanie określa czynniki ryzyka chorób serca tj. palenie, wysokie ciśnienie, brak ćwiczeń i również wysoki cholesterol.
Choć wyniki były szeroko opublikowane, powiązanie z cholesterolem było słabe, gdyż badacze odnotowali, że u osób z wyższą wagą ciała i wysokim cholesterolem występowało niewiele większe ryzyko wystąpienia chorób serca w przyszłości. To o czym nie wiadomo to fakt, że im więcej osoby jadły cholesterolu i tłuszczów nasyconych, tym niższy był poziom cholesterolu. W 1992r. w artykule redakcyjnym Archives of Internal Medicine, dr William Castelli, były dyrektor Framingham Heart Study mówi:
“W Framingham w Massachusetts im więcej ludzie jedli tłuszczów nasyconych, tym więcej jedli cholesterolu, tym więcej kalorii przyjmowali, tym niższy był poziom cholesterolu …. Odkryliśmy, że osoby, które jadły najwięcej cholesterolu, jadły najwięcej tłuszczów nasyconych, ważyły najmniej i były najbardziej aktywne.”
Cholesterol nie jest główną przyczyną chorób serca.

Dr Stephen Sinatra, kardiolog i szanowany ekspert w dziedzinie naturalnej kardiologii, wyjaśnia:
“Musimy się pogodzić z tym, że nasz organizm potrzebuje cholesterolu. W badaniu Multiple Risk Factor Intervention Trial badano 180 000 mężczyzn przez 13 lat (w latach 1973-80); u mężczyzn z cholesterolem wynoszącym 330 rzadziej występował udar krwotoczny mózgu niż u mężczyzn z poziomem cholesterolu poniżej 180. Wyższa wartość cholesterolu chroni przed tego rodzaju udarem mózgu (nie mam na myśli udaru niedokrwiennego, ale udar krwotoczny).
… Cholesterol jest potrzebny, aby skóra mogła wytwarzać wit.D3 ze słońca. Jest on potrzebny do produkcji hormonów płciowych i przynerkowych, oraz prawidłowych funkcji neuroprzekaźników w mózgu. Kiedy poziom LDL jest zbyt niski pojawiają się problemy z pamięcią lub wcześniejszy etap Alzheimera, a nawet całkowita utrata pamięci. Jest to naprawdę okropne, i spotkałem się sam z kilkoma takimi przypadkami… Istnieje wiele innych aspektów, które wg mnie są ważniejsze dlatego cholesterol jest na samym końcu.”

Większość cholesterolu jest produkowana przez wątrobę, nie pochodzi on z diety.

Jeśli wysoki cholesterol i wysokotłuszczowa dieta NIE są prawdziwą przyczyną chorób serca, dlaczego rozpoczęła się ta ogromna kampania wprowadzająca nas w błąd? Tak naprawdę zaczęła się ponad 100 lat temu kiedy niemiecki patolog Rudolph Virchow przedstawił teorię tłuszczową. Badając płytki miażdżycowe zwłok podał teorię, że cholesterol we krwi przyczynił się do powstania płytek w tętnicach.

W 1913r. w Petersburgu, w Rosji, Nikolaj Nikolajewitsch Anitschkow podawał królikom cholesterol i uznał, że przyczyniło się to do zmian miażdżycowych tętnic (oczywiście nikt nie kwestionował faktu, że króliki są roślinożerne i nie trawią cholesterolu!).
Tak pojawił się pogląd, że jedzenie cholesterolu przyczynia się do złogów w arteriach i wtedy sądzono, że cały cholesterol we krwi pochodzi z diety. Nie jest to prawdą i teraz wiadomo, że wątroba produkuje ok. 75% cholesterolu. Dokładnie! Nawet jeśli nie jesz cholesterolu, będzie on występował w organizmie, co jest dobre biorąc pod uwagę fakt, że jest konieczny do produkcji błon komórkowych.
Dieta jest na drugim miejscu jeśli chodzi o poziom cholesterolu, ale jest to często ignorowane, a nawet wielu lekarzy o tym nie wie. Statyny to inhibitory reduktazy HMG-CoA tj. blokują enzym w wątrobie, który jest odpowiedzialny za produkcję cholesterolu (reduktaza HMG-CoA).

Jak niski powinien być poziom cholesterolu?

Ciekawym punktem na temat mitu cholesterolu jest pytanie: jak niski powinien być jego poziom? Wynika to również z dezinformacji. W 2004r. Amerykański rządowy panel programu National Cholesterol Education Program zasugerował osobom z ryzykiem chorób serca, aby starały się obniżyć poziom LDL to bardzo niskiego poziomu. Wcześniej, poziom cholesterolu LDL wynoszący 130 mg był uznawany za prawidłowy.

Aktualne wytyczne jednak zalecają obniżyć poziom do mniej niż 100, a nawet 70 u pacjentów z bardzo wysokim ryzykiem – aby osiągnąć taki poziom często należy przyjmować wiele leków obniżających cholesterol. W 2006r. publikacja z Annals of Internal Medicine wykazała, że nie ma wystarczających dowodów na potwierdzenie zalecanych przez panel wartości. Autorzy tej publikacji nie znaleźli żadnych badań potwierdzających, że obniżenie LDL do pewnych wartości było istotne, a badania, które próbowały to potwierdzić zawierały dużo nieścisłości.
Kilku naukowców, którzy pomagali opracowywać wytyczne nawet przyznało, że wyniki badań naukowych zalecające obniżenie poziomu cholesterolu do mniej niż 70 nie były mocne! Więc jak pojawiły się wytyczne o obniżaniu cholesterolu? 8 spośród 9 lekarzy należących do panelu określającego nowe wytyczne dla cholesterolu otrzymywało zyski materialne od firm farmaceutycznych, producentów statyn – leków na obniżenie cholesterolu – na te same leki nowe wytyczne nagle stworzyły znacznie większe zapotrzebowanie w USA.

The Washington Post podaje:

“Rozmiar powiązań był niewiarygodny: spośród 9 członków panelu opracowującego wytyczne 6 otrzymywało granty badawcze, wynagrodzenie od co najmniej 3, a nawet wszystkich 5 producentów statyn; jedynie 1 lekarz nie miał żadnych finansowych powiązań. Gdyby usunięto z panelu wszystkich lekarzy z koneksjami, zostałoby tylko 2.”

Czy wiesz, że statyny mogą zagrażać sercu?

Skoro statyny skutecznie obniżają cholesterol, a jeśli cholesterol nie jest przyczyną chorób serca, jakie mają zadanie? Nowy pogląd na temat statyn obniżających cholesterol z Massachusetts Institute of Technology podaje, że żadne badanie nie potwierdziło, że statyny zmniejszają śmiertelność z przyczyn naturalnych tj. nie przedłużają życia, w porównaniu z tym gdybyśmy w ogóle ich nie przyjmowali. Zamiast polepszać stan zdrowia raczej przyczyniają się do pogorszenia jakości życia, uszkadzając mięśnie i zagrażają wątrobie, nerkom, a nawet sercu.

Według Stephanie Seneff, autorki tego niezwykłego odkrycia:
“Statyny hamują działanie enzymu, reduktazy HMG Ko-A, który katalizuje wczesny etap w wieloetapowym procesie produkcji cholesterolu. W etapie tym syntetyzowanych jest również wiele innych silnych substancji zaangażowanych w procesy komórkowe i działanie antyoksydacyjne. Jednym z nich jest koenzym Q10, występujący w dużej ilości w sercu, który odgrywa istotną role w produkcji energii w mitochondriach i ma silne działanie antyoksydacyjne…
Statyny zaburzają również mechanizm sygnalizacji komórkowej z udziałem białka G, które odpowiada za złożone reakcje metaboliczne na stres. Inną istotną substancją, której synteza jest blokowana przez te leki to dolichol, który odgrywa istotną rolę w siateczce śródplazmatycznej. Leki te mogą mieć ogromny wpływ na funkcjonowanie komórek w organizmie z uwagi na zaburzanie funkcji reduktazy HMG Ko-A… Nie wątpienia statyny będą mieć  wpływ na jakość życia …”
W jednym z badań z Clinical Cardiology wykazano, że funkcje serca mięśniowego były „znacznie lepsze” w grupie kontrolnej niż u osób przyjmujących statyny. Badacze podsumowują:
“Terapia statynami ma związek z osłabieniem funkcji mięśnia sercowego.”
Do czego prowadzi  osłabienie funkcji mięśnia sercowego? Do niewydolności serca! W badaniu nie analizowano przyczyn, ale wiadomo, że statyny obniżają poziom Koenzymu Q10 blokując drogi przemian zaangażowane w produkcję cholesterolu – w ten sam sposób produkowany jest koenzym Q10. Statyny redukują również cholesterol we krwi, który transportuje Koenzym Q10 i inne antyoksydanty rozpuszczalne w tłuszczach.

Zmniejszenie stężenia Koenzymu Q10 prowadzi do utraty energii komórkowej i zwiększenia ilości wolnych rodników, które z kolei mogą uszkodzić DNA w mitochondriach  uruchamiając tzw. błędne koło zwiększając wolne rodniki i uszkodzenia mitochondriów. Im mniej Koenzymu Q10 w organizmie może pojawić się zmęczenie, osłabienie mięśni i ból, a w rezultacie niewydolność serca. Dlatego przyjmując statyny należy koniecznie przyjmować Koenzym Q10 lub w przypadku osób powyżej 40 r.ż. jego zredukowaną formę tj. ubichinol.
Statyny zwiększają ryzyko przewlekłych chorób.
Wydaje się, że statyny stanowią poważne ryzyko przewlekłych chorób m.in. cukrzycy, choć działają poprzez różne mechanizmy. Jednym z nich jest podwyższanie poziomu insuliny, co może mieć bardzo szkodliwy wpływ na zdrowie. Przewlekły podwyższony poziom insuliny powoduje stany zapalne, które są cechą charakterystyczną większości przewlekłych chorób. Podwyższony poziom insuliny prowadzi do chorób serca, które są głównym powodem przyjmowania statyn!

Leki te mogą przyczyniać się również do stłuszczenia na brzuchu, nadciśnienia, ataku serca, chronicznego zmęczenia, zaburzeń tarczycy i chorób tj. Parkinson, Alzheimer i nowotworów. Mają one również związek z ponad 300 skutkami ubocznymi m.in.:

  • Utratą funkcji kognitywnych
  • Neuropatią
  • Anemią
  • Kwasicą
  • Często występującą gorączką
  • Kataraktą
  • Zaburzeniami funkcji seksualnych
  • Większym ryzykiem raka
  • Zaburzeniami trzustki
  • Osłabieniem odporności
  • Problemami mięśniowymi, polineuropatią (uszkodzenie mięśni dłoni i stóp) oraz rabdomiolizą (rozpadem mięśni poprzecznie prążkowanych)
  • Zaburzeniami wątroby (z uwagi na potencjalny wzrost enzymów w wątrobie pacjenci muszą być pod kontrolą)

Czy jesteś gotowy na to, aby przestać wierzyć kłamstwom na temat cholesterolu?

Organizm POTRZEBUJE cholesterolu – jest on istotny w produkcji błon komórkowych, hormonów, wit.D oraz kwasów żołądkowych, które pomagając trawić tłuszcz. Cholesterol pomaga również tworzyć wspomnienia oraz jest istotny dla funkcji neurologicznych. Ponadto nie ma wątpliwości, że statyny mogą siać spustoszenie w organizmie, oraz są dowody na to, że większość osób, które przyjmują te leki po prostu nie potrzebują ich. Jeśli lekarz nakłania cię do zbadania cholesterolu musisz wiedzieć, że badanie to nie powie nic na temat ryzyka chorób serca chyba, że jego poziom wyniesie 330 lub wyżej. Zawartość procentowa HDL lepiej wskazuje ryzyko chorób serca. Należy zwrócić uwagę na dwie poniższe proporcje:

Stosunek HDL/całkowity cholesterol: najlepiej, aby wynosił ponad 24%. Poniżej 10% istnieje znacznie podwyższone ryzyko chorób serca.
Stosunek trójglicerydów/ HDL: powinien być poniżej 2.

Wątroba produkuje 75% cholesterolu na co ma wpływ poziom insuliny. Dlatego, jeśli unormujesz poziom insuliny, prawidłowy będzie również poziom cholesterolu! Wprowadzając poniższe zmiany w diecie i stylu życia możesz bezpiecznie unormować cholesterol i zmniejszyć ryzyko chorób serca:

  • Ogranicz, a potem wyeliminuj, z diety zboża i cukry, zastępując je naturalnymi węglowodanami ze świeżych warzyw. Staraj się również jeść dużo surowych pokarmów.
  • Przyjmuj odpowiednią ilość wysokiej jakości kwasów tłuszczowych omega-3 pochodzenia zwierzęcego tj. olej z kryla.
  • Inne zdrowe pokarmy dla serca to oliwa z oliwek, kokos i olej kokosowy, organiczne surowe produkty nabiałowe i jajka, awokado, surowe nasiona i orzechy oraz ekologiczne mięso.
  • Codziennie ćwicz.
  • Nie pal i nie pij dużo alkoholu.
  • Dbaj o odpowiednią ilość snu.

Dr Seneff uważa, że trudno jest przyjmować “zbyt dużo” cholesterolu w diecie, szczególnie w przypadku  Amerykanów. Można jednak przyjmować go zbyt mało i to może stanowić problem. Bogate w cholesterol kawior, wątróbka i nadnercza niedźwiedzi były bardzo cenione w pewnych kulturach, gdzie występowała mała zachorowalność na choroby serca i inne współczesne choroby. Wiele pokarmów, których obecnie unikamy z powodu wysokiej zawartości nasyconych tłuszczów tj. wołowina od krów karmionych trawą, żółtko jajka, olej kokosowy i masło, i tym samym „złego” cholesterolu należą do najzdrowszych tłuszczów!

Powiązane wpisy

Sproszkowane Glukozynolaty o Silnej Mocy

Sproszkowane Glukozynolaty o Silnej Mocy

SaWasabi 100% czysta sproszkowana wasabia japońska (Wasabia japonica) zawiera najwyższy poziom naturalnych związków chemicznych zwalczających raka, jaki został dotychczas znaleziony w produkcie naturalnym. Dlaczego wysoki poziom glukozynolanów jest ważny? Ponieważ po spożyciu glukozynolany...

Chlorella przy bolesnym miesiączkowaniu

Chlorella przy bolesnym miesiączkowaniu

Pierwotne bolesne miesiączkowanie, występujące bez jakiegokolwiek związanego z nim stanu chorobowego, jest jednym z najczęstszych problemów egzystencjalnych kobiet, postrzeganych jako te o szczególnie niekorzystnym wpływie na jakość ich życia. Szacuje się, że bolesne miesiączkowanie dotyka...

NAC, siarka i młodość

NAC, siarka i młodość

Jakiś czas temu naukowcy zostali zaskoczeni faktem, że taki prosty związek, jak produkowany w naszym organizmie gaz – tlenek azotu (NO), pełni w tkankach funkcję cząsteczki sygnałowej, podobnej do hormonu. Od tamtej pory zaczęli inaczej patrzeć na wytwarzane przez nas gazy i sprawdzać, czy...