Japoński sposób na zakrzepicę

Japoński sposób na zakrzepicę

Zakrzepica żył głębokich rozwija się po cichu, u 50% pacjentów nie daje widocznych objawów a gdy już zaatakuje, czyni to z całą mocą i często prowadzi do śmierci. Co roku, z powodu zatoru tętnicy płucnej umiera w Polsce około 45 tysięcy osób. Zawał serca, który rocznie przechodzi ponad 80 tysięcy Polaków, jest najczęstszą przyczyną nagłej śmierci. W tych niechlubnych statystykach znajdziemy także około 70 tysięcy przypadków udaru mózgu, który co 8 minut znajduje kolejną ofiarę. A wszystkiemu winne są fragmenty zakrzepów powstałych w żyłach, które oderwane od miejsca powstania, zaczynają wędrówkę po naszym organizmie1.

Zakrzepica polega na formowaniu się skrzepliny w świetle naczyń krwionośnych. Jedną z przyczyn, głównie u osób starszych, jest osłabienie naturalnych mechanizmów rozpuszczania skrzeplin. Mylą się jednak ci, którzy uważają, że choroba ta dotyka tylko pacjentów w podeszłym wieku. Coraz więcej młodych ludzi zapada na zakrzepicę żył głębokich. Powodem jest siedząca praca, która na kilka godzin każe naszemu ciału zastygać w jednej pozycji przed komputerem i sprawia, że transport krwi żylnej w nogach ulega znacznemu spowolnieniu. Kolejną przyczyną jest odwodnienie, prowadzące do zagęszczania krwi. Jest to problem bagatelizowany, bo kojarzy się tylko z latem i wysokimi temperaturami, jednak większość z nas nie pije tyle wody ile potrzeba organizmowi. Pijemy za to dużo kawy, która ma działanie odwadniające. Dodatkowym czynnikiem ryzyka są, często wymuszone trybem pracy, długie podróże samolotem czy samochodem. Unieruchomienie na ciasnym siedzisku, często w niefizjologicznej pozycji, zaburza przepływ krwi i może stać się przyczyną powstania zakrzepu. Skrzepliny powstają tam, gdzie spowolniony lub utrudniony jest przepływ krwi. Na skutek zastoju, krew zagęszcza się i dochodzi do aktywacji układu krzepnięcia. Dodatkowym czynnikiem ryzyka są drobne uszkodzenia ściany naczyń lub przerwanie ich ciągłości na skutek operacji czy porodu. Miejsca te, które w sposób naturalny organizm próbuje naprawić, mogą stać się zaczątkiem groźnego dla zdrowia i życia zakrzepu. Najtrudniejsze w rozpoznaniu jest to, że tworzenie zakrzepów nie boli, a nieśmiałe sygnały jakie może wysyłać nasz organizm w postaci bólu w nogach, drętwienia, niewielkiego obrzęku czy zaczerwienienia skóry, często są bagatelizowane2.

Skrzepliny lub ich fragmenty mogą przemieszczać się po całym organizmie a gdy dostaną się do naczynia mniejszego niż ich średnica – blokują przepływ krwi. Niedotlenione narządy nie mogą prawidłowo funkcjonować lub obumierają. W ten sposób dochodzi do zawałów, udarów mózgu czy powstania zatorów płucnych, które są trzecią w kolejności przyczyną śmierci ludzi. Jak uchronić się przed tak doskonale zamaskowanym wrogiem? Łatwiej zapobiegać, niż leczyć. A pomysł jak to zrobić pochodzi z kraju Kwitnącej Wiśni, gdzie od setek lat Japończyków wspomaga dieta bogata w natto – fermentowane nasiona soi2,3.

Bakterie i soja receptą na zdrowie

Bacillus subtilis – to nasz mało znany sprzymierzeniec w walce zakrzepicą żył. Jest gram dodatnią bakterią, nazywaną też laseczką sienną, która występuje powszechnie w środowisku, głównie w glebie. Jest jedną z pierwszych i najlepiej poznanych bakterii oraz – co ważne – nie jest patogenna. Na stałe zamieszkała w laboratoriach, gdzie jej zadaniem jest produkcja antybiotyków oraz enzymów. O skali wykorzystania tej bakterii w medycynie świadczy fakt, że aż 60% enzymów, produkowanych w laboratoriach, wytwarza się z pomocą właśnie laseczki siennej4.

Aż do lat 80-tych ubiegłego wieku, jedna właściwość tej bakterii umykała naukowcom. Wtedy to doktor Hiroyuki Sumi postanowił zbadać prawie 200 produktów spożywczych pod kątem korzystnego wpływu na układ krążenia. Okazało się, że najlepsze rezultaty otrzymał badając tradycyjny japoński produkt – natto i zawartą w nim nattokinazę, która powstaje pod wpływem bakterii Bacillus subtilis podczas procesu fermentacji nasion soi5,6.

Badania doktora Hiroyuki Sumi z Mizayaki Medical School w Mizayaki, początkowo prowadzone in vitro, rozszerzono na modele zwierzęce a następnie na ludzi. Aktywność fibrynolityczną nattokinazy zbadano na zdrowych ochotnikach, których część na śniadanie otrzymywała 200 g natto, natomiast grupa eksperymentalna przyjmowała dwie kapsułki z nattokinazą 1,3 g po każdym z trzech posiłków. Obu grupom codziennie pobierano krew do badań biochemicznych. Wyniki były zaskakujące. Okazało się, że w obu grupach wartość fibrynolityczna euglobin wzrastała stopniowo w trakcie badania, w miarę wzrostu spożycia natto, FDA (produkty degradacji fibrynogenu i fibryny-włókna powstające w procesie nasilonej fibrynolizy) wykazywał znaczny wzrost, podobnie do TPA (tkankowy aktywator plazminogenu – uruchamiający naturalne procesy rozpuszczania skrzeplin)5,6. Naukowcy zyskali dowód – natto i zawarta w nim nattokinaza rozpuszczają skrzepliny i zapobiegają ich powstawaniu. Pojawił się jednak niespodziewany problem z rozpowszechnieniem natto na świecie – różnice upodobań kulinarnych. Okazało się, że poza Japonią, potrawa nie cieszyła się popularnością. Świeże natto ma charakterystyczny ostry zapach i smak, który dla niektórych osób może być trudny do zaakceptowania. Dodatkowo, efektem pracy bakterii jest pojawienie się śluzu, który wygląda mało apetycznie. Tutaj z pomocą przychodzą suplementy diety zawierające nattokinazę.
Nattokinaza poprawia ukrwienie tkanek, a przez to są one lepiej dotlenione i poprawia się metabolizm całego organizmu. Zwiększa produkcję plazminy, a gdy jej brakuje i pojawia się ryzyko wystąpienia skrzeplin – rozkłada nadmiar fibryny. W regulacji gęstości krwi nattokinaza jest skuteczniejsza niż popularnie stosowany kwas acetylosalicylowy. I – co ważne – nie wywołuje reakcji alergicznych a jej stosowanie nie powoduje skutków ubocznych5,6.

Fioletowe znaczy zdrowe

Natura wyposażyła nas w cały zestaw naturalnych leków, którymi możemy wspomagać krążenie krwi i zapobiegać zakrzepicy. W owocach jagodowych (m. in. maliny, jagody, jeżyny, czarne porzeczki) znajdują się barwniki, który nie tylko nadają im piękny czerwony lub fioletowy kolor, ale są naszym sprzymierzeńcem w walce z zakrzepicą. Proantocyjanoidy, bo o nich mowa, należą do grupy flawonoidów i podobnie do nattokinazy, wykazują silne działanie przeciwagregacyjne, silniejsze niż kwas acetylosalicylowy (aspiryna). Obniżają ciśnienie krwi i zapobiegają zmianom chorobowym w śródbłonku naczyń krwionośnych. Proantocyjanoidy są przeciwutleniaczem o wiele silniejszym niż witaminy C i E, a niszcząc wolne rodniki tlenowe zapobiegają uszkodzeniom tkanek. Dzięki zdolności tworzenia nowych wiązań w kolagenie i elastynie, zwiększają elastyczność ścian naczyń krwionośnych oraz zapobiegają ucieczce płynów ze światła naczynia7.

Skórka ciemnych winogron i czerwone wino zawierają resweratrol – silne wsparcie naszego układu krwionośnego. Poza zmniejszeniem agregacji płytek krwi, wycisza on reakcje zapalne toczące się w śródbłonku naczyń krwionośnych. Zapobiega także apoptozie (śmierci komórek) wyściełających żyły i tętnice. Zwiększa elastyczność aorty i usprawnia krążenie. Podobnie działają pterostilbeny, polifenole,które są naturalnymi odpowiednikami resweratrolu. Znajdziemy je w m. in. w żurawinach, winogronach, jagodach. Pterostilbeny wykazują niezwykle wysoką biodostępność, bo aż 80%. Razem z resweratrolem działają silnie przeciwutleniająco, chroniąc tym samym tkanki przed uszkodzeniem i opóźniając starzenie się organizmu. W badaniach przeprowadzonych w 2009 roku przez Laboratory of Cardiovascular Science w Baltimore wykazano, że podawanie szczurom jagód zmniejszało ryzyko wystąpienia zawału serca o 22%. Dodatkowo, u szczurów zwiększyła się frakcja wyrzutowa serca a badane później pod mikroskopem komórki mięśnia sercowego wykazywały mniej cech apoptozy8.

Co jeszcze możemy zrobić?

Najlepszym lekarstwem dla naszego organizmu jest zdrowy tryb życia. Z zakrzepicą możemy walczyć zwiększając ilość ruchu na świeżym powietrzu, dotlenimy w ten sposób nasz organizm i unikniemy zastojów w żyłach głębokich nóg. Musimy też zapobiegać odwodnieniu, poprzez odpowiednia ilość przyjmowanych płynów. Obliczono, że dorosła osoba ważąca około 80 kg musi wypić 2,5 litra wody dziennie, aby zapewnić odpowiednie nawodnienie organizmu. A co jeśli przydarzy nam się długi lot lub musimy spędzić za biurkiem dodatkowe godziny? Można zaopatrzyć się w podkolanówki i skarpety uciskowe, które zapobiegają obrzękom i poprzez odpowiednio rozłożony ucisk imitują prace mięśni pomagających w odprowadzaniu krwi żylnej z kończyn. Raz na jakiś czas warto wstać i w miarę możliwości przez kilka minut energicznie spacerować. A siedząc, zmieniać ułożenie nóg i ciała. Warto też unikać obcisłego ubrania, którego nacisk blokuje przepływ krwi przez naczynia. Ciasne jeansy podczas długiego lotu samolotem mogą stać się zagrożeniem dla naszego zdrowia i życia2.
Dlaczego bez witaminy K?

O ile samo natto zawiera witaminę K, o tyle w preparatach zawierających nattokinazę zostaje ona usunięta. Dlaczego? Witamina K bierze udział w procesie krzepnięcia a jej niedobory wydłużają czas krwawienia i mogą prowadzić do groźnych dla zdrowia wylewów. W połączeniu z antykoagulantami wchodzi w szkodliwe interakcje, mogące prowadzić do zaburzeń krzepnięcia krwi. Usunięto ją z preparatów z nattokinazą, aby były one bezpieczne dla osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe, przepisywane w przypadku zagrożenia zakrzepicą lub w przebiegu już rozwiniętej choroby9. Dzięki temu nattokinaza przyjmowana w suplementach stanowi istotne i – co najważniejsze – bezpieczne wsparcie, zarówno w terapii zakrzepicy jak i w profilaktyce.

Kamila Makowska-Serkis

Bibliografia:
1. http://www.rehabilitacjakardiologicznaptk.pl/wp-content/uploads/2015/02/2014-05-11-Raport-ZS-w-Pl-ost.pdf
2. https://www.mayoclinic.org/diseases-conditions/deep-vein-thrombosis/symptoms-causes/syc-20352557
3. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5372539/
4. https://microbewiki.kenyon.edu/index.php/Bacillus_subtilis
5. Sumi. H, Hamada.H, Tsushima. T, Muraki. H (1987). A novel fibrinolytic enzyme (nattokinase: Natto VR 501) in vegetable chees Natto; a typical and popular soybean food in the Japanese Diet. Experientia, 43, 1110-1111.
6. Sumi. H, Hamada.H, Nakanishi. K, Hiratani. H (1990). Enhancement of the fibrinolytic activity in plasma by oral administration of nattokinase:Natto VR 501. Acta Haematologica, 84, 139-143.
7. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15134524
8. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3649683/
9. https://www.webmd.com/dvt/tc/warfarin-and-vitamin-k-topic-overview#1

Powiązane wpisy

Zatrzymać czas – Pycnogenol i Gotu Kola

Zatrzymać czas - Pycnogenol i Gotu Kola

Odkrycie wolnych rodników sprawiło, ze bardziej zaczęliśmy rozumieć procesy starzenia organizmu. Najprościej mówiąc wolne rodniki to atomy, cząsteczki lub jony posiadające niesparowany elektron walencyjny, przez co są one bardzo reaktywe i prowadzą do uszkodzenia komórek – powodują bardzo...

Wąkrota azjatycka – zdrowa prostata, silna muskulatura

Wąkrota azjatycka – zdrowa prostata, silna muskulatura

Spektakularnym efektem postępu procesu starzenia się organizmu jest ubytek masy i siły mięśni, nazywany fachowo sarkopenią. Sarkopenia godzi szczególnie w męską dumę a ogólnie odbiera zazwyczaj seniorom samodzielność, lecz nie tylko, gdyż przyczynia się jednocześnie do rozwoju cukrzycy i innych...

Witamina K2 jako ochrona prostaty

Witamina K2 jako ochrona prostaty

Witamina K2, o której do niedawna nikt jeszcze nie słyszał, dziś bije rekordy popularności jako suplement diety. W przeciwieństwie do witaminy K1 (filochinonu), produkowanej przez rośliny i znanej tylko jako czynnik krzepliwości krwi, wytwarzana przez bakterie fermentacyjne witamina K2...