Pycnogenol w przeroście gruczołu krokowego

Pycnogenol w przeroście gruczołu krokowego

Panowie w sile wieku zdają sobie zazwyczaj sprawę z konieczności dbania o prostatę, zwaną wymiennie sterczem lub gruczołem krokowym. Łagodny przerost prostaty (BPH) jest chorobą męskich narządów rozrodczych, której powszechność w ostatnim czasie zastraszająco wzrasta. Specjaliści szacują, że po pomoc medyczną z uwagi na BPH zgłaszać się będzie wkrótce przynajmniej 75% mężczyzn.

Dlaczego problemy z prostatą pojawiają się z wiekiem? Otóż organizm produkuje teraz mniej testosteronu – męskiego hormonu płciowego, ochraniającego gruczoł krokowy. Jednocześnie intensywniej przekształca testosteron w dihydrotestosteron (DHT) – hormon odpowiedzialny za przerost tkanek stercza.

Dlaczego jednak zapadalność na BPH wzrasta wraz z rozwojem cywilizacyjnym? Tego dokładnie nie wiemy. Jednak specjaliści podejrzewają, że winne mogą być tutaj z jednej strony produkty przemysłu chemicznego, działające podobnie do DHT, z drugiej zaś stres cywilizacyjny, w którym hormon stresu – kortyzol – promuje przemianę testosteronu w dihydrotestosteron.

Ciekawe, że – pomimo sukcesów fetowanych przez syntezę chemiczną na polu farmakologii – najskuteczniejszymi lekami przy BPH wciąż pozostają środki naturalne, takie jak np. ekstrakty z palmy sabalowej. Nic więc dziwnego, że naukowcy z większą energią angażują się w poszukiwanie pośród naturalnych molekuł kolejnych leków na BPH. Ostatnio ich zainteresowanie skupiło się np. na związkach znajdowanych w wielu roślinach konsumpcyjnych i leczniczych, zwanych ogólnie oligomerycznymi proantocyjanidynami (OPC), które są pochodnymi flawonoidu znanego jako katechina.

Ogólnie relacje pomiędzy OPC a testosteronem i prostatą znane są od dość długiego czasu. Najciekawsze w nich wydaje się to, że OPC potrafią wiązać i aktywować receptory (punkty uchwytu) dla testosteronu w prostacie, a na tej drodze ochraniać gruczoł krokowy przed jego schorzeniami, podobnie jak testosteron (Kampa, 2011). To jednak jeszcze nie wszystko… Otóż w obecności OPC obniża się w prostacie aktywność receptora dla DHT, co znów zapobiega z drugiej strony rozwojowi schorzeń gruczołu krokowego (Neuwirt, 2008). Warta odnotowania jest jeszcze zdolność OPC do obniżania poziomu kortyzolu u ludzi (Lee, 2010), który to hormon, jak już wiemy, działa głównie w warunkach stresowych, a nasilając przemianę testosteronu do DHT, wiąże środowiskowy stres cywilizacyjny z obserwowaną ostatnio „epidemią” schorzeń prostaty.

Pamiętamy, że nieprzetworzony do DHT testosteron chroni męski organizm przed problemami z prostatą. Tak dzieje się jednak tylko w przypadku jego wartości, co prawda wysokich, ale pozostających w zakresach fizjologicznych, jak to u młodych mężczyzn. Gdy jednak jego poziom drastycznie wzrasta, np. na skutek iniekcji jego pochodnych w celach dopingowych w sporcie (hormon ten rozbudowuje mięśnie oraz zwiększa ich siłę i wytrzymałość), dochodzi do wzmożonej przemiany testosteronu w DHT, co powoduje przerost gruczołu krokowego. Efekt ten wykorzystywany jest przez naukowców do wywołania doświadczalnego BPH w badaniach na zwierzętach.

Tak więc też i w niedawnym doświadczeniu, które zainspirowało zresztą niniejszy artykuł (Ko, 2018), badano, czy Pycnogenol, standaryzowany ekstrakt z kory francuskiej sosny morskiej, może zapobiegać BPH indukowanemu u szczurów przez wysokie dawki propionianu testosteronu. Samce szczurów rasy Sprague-Dawley podzielono więc tutaj losowo na pięć grup; po sześć zwierząt w każdej grupie. Jedną grupę pozostawiono bez żadnej interwencji  jako normalne szczury kontrolne, podczas gdy inne grupy otrzymały przez cztery tygodnie podskórne iniekcje z propionianu testosteronu, w celu wywołania przerostu gruczołu krokowego. W dwóch grupach traktowanych testosteronem podawano codziennie doustnie przez zgłębnik, przez cztery tygodnie, Pycnogenol w dawkach dobowych, odpowiadających mniej więcej 250 lub 500 mg po przeliczeniu na ludzi. Wszystkie szczury uśmiercono w zaplanowanym czasie zakończenia eksperymentu, a ich gruczoły krokowe zważono i przeprowadzono ich badania histopatologiczne. Mierzono poziomy dihydrotestosteronu (DHT) w surowicy i gruczole krokowym, jak również markerów świadczących o zachodzeniu procesu przerostu prostaty. Zwierzęta traktowane samym testosteronem w celu wywołania BPH faktycznie wykazały wzrost względnej masy prostaty, wyższe stężenia DHT w surowicy krwi i prostacie oraz wyższą ekspresję markerów przerostu gruczołu krokowego. Natomiast zwierzęta leczone jednocześnie Pycnogenolem – wręcz przeciwnie… wykazały znaczące zmniejszenie wszystkich tych parametrów i czynników, w porównaniu ze zwierzętami traktowanymi tylko testosteronem i dotkniętymi problemem BPH.

Według autorów badania odkrycia te wskazują, że Pycnogenol wyraźnie hamuje rozwój BPH i że efekt jego aktywności jest ściśle związany ze zmniejszeniem stężenia DHT.

Artykuł opracowany na podstawie materiałów dostępnych na stronie www.sylwetka-uroda-zdrowie.pl

Powiązane wpisy

Tryptofan – głębszy sen, lepszy nastrój, większe muskuły

Tryptofan – głębszy sen, lepszy nastrój, większe muskuły

Aminokwasy, jak pewnie wszyscy wiemy, to cegiełki budujące białka. Białko to z kolei, jak pewnie również wszyscy wiemy, podstawowy materiał budulcowy naszego ciała i ogólnie materii ożywionej. Aminokwasy są szczególnie istotne dla tkanki mięśniowej, albowiem ta zawiera w swym składzie najwięcej...

Jaka herbata na sportową sylwetkę?                                            Czarna czy zielona?

Jaka herbata na sportową sylwetkę? Czarna czy zielona?

Od wielu lat media rozpisują się na temat herbaty. Wszystko to za sprawą rozmaitych, systematycznie odkrywanych jej właściwości prozdrowotnych. Każdy chyba wie, że herbata chroni nas przed plagami cywilizacyjnymi, takimi jak: nowotwory, miażdżyca czy cukrzyca, a także przed schorzeniami...

Modyfikacja pektyny a zdrowie prostaty

Modyfikacja pektyny a zdrowie prostaty

Pektyny to mieszaniny węglowodanów (cukrów), występujące w ścianach komórkowych wielu roślin użytkowych. Pod względem chemicznym są polisacharydami i oligosacharydami o zmiennym składzie, chociaż najczęściej składają się z połączonych ze sobą cząsteczek kwasu D-galakturonowego, w znacznej...