Tokotrienole a problemy gastryczne

Tokotrienole a problemy gastryczne

Tokotrienole klasyfikowane są zwyczajowo jako molekuły z grupy witaminy E, złożonej przede wszystkim ze związków nazywanych tokoferolami. Możemy jednak uznać to za swego rodzaju zaszłość historyczną, dzisiaj bowiem już wiemy, że najszerzej rozpowszechniony w pożywieniu tokotrienol, pomimo zbliżonej budowy, wykazuje ledwie 1% aktywności najaktywniejszego tokoferolu jako witamina E. Tokotrienole występują zazwyczaj, obok tokoferoli, w olejach roślinnych, a najbogatszym ich źródłem jest czerwony olej palmowy. Choć dużo słabsze jako witamina E, czyli czynniki podtrzymujące płodność,  posiadają znacznie wyższe i lepiej udokumentowane zalety zdrowotne, w porównaniu z tokoferolami, szczególnie w obszarze aktywności skierowanej przeciwko nowotworom, miażdżycy, osteoporozie, stanom zapalnym, chorobom neurodegeneracyjnym oraz dysfunkcjom wątroby.

Niemal zupełnie pomijana jest natomiast, w literaturze popularyzującej tematykę tokotrienoli, ich zdolność do ochrony układu pokarmowego. A zagadnienie to wygląda o tyle ciekawie, że tokotrienole chronią nasz układ pokarmowy w przypadkach przynajmniej dwóch problemów gastrycznych, najczęściej dotykających współczesnego człowieka.

Zestresowany układ pokarmowy

Współczesny człowiek egzystuje często w permanentnym stresie. Natomiast na skutek towarzyszącego stresowi napięcia emocjonalnego dochodzi, jak nietrudno zgadnąć, do zaburzeń czynności układu nerwowego, który generuje w tej sytuacji sygnały zakłócające pracę układu pokarmowego. A wtedy, pomimo że układ pokarmowy nie wykazuje obiektywnie stwierdzanych nieprawidłowości, pojawiają się burczenia i bóle brzucha, wzdęcia, poczucie pełności, biegunki lub zaparcia, czyli objawy tzw. zespołu jelita wrażliwego. Z kolei zgaga bywa często efektem nerwowych zaburzeń kurczliwości mięśni przełyku lub żołądka.

Przy tym wzrost poziomu hormonów stresu zwiększa napięcie błon śluzowych żołądka i dwunastnicy, utrudniając dopływ krwi i upośledzając regenerację komórek nabłonka, a tym samym zwiększając ich podatność na działanie kwasu solnego. Kiedy więc stres często się powtarza lub trwa nieprzerwanie, wszystko to prowadzi do osłabienia odporności nabłonka i zapalenia śluzówki oraz powstawania nadżerek – a ostatecznie – do rozwoju choroby wrzodowej.

Leki przeciwbólowe – druga strona medalu

Nie da się zaprzeczyć, że środki przeciwbólowe ułatwiają nam życie. Tak zwane „środki przeciwbólowe” to w rzeczywistości niesterydowe leki przeciwzapalne (NLPZ), które działają jednocześnie przeciwbólowo, przeciwgorączkowo i przeciwzapalnie. NLPZ są najczęściej stosowanymi lekami i szacuje się, że przyjmuje je stale przynajmniej 15% ludzi na świecie. I chociaż codziennie około 30 milionów osób, po połknięciu zbawiennej tabletki, doznaje ulgi z powodu ustąpienia bólu głowy, stawów czy kręgosłupa, jednocześnie musimy pamiętać, że NLPZ są głównymi sprawcami rozwoju problemów gastrycznych. Wieloletnie obserwacje i liczne badania bowiem udowodniły, że leki te uszkadzają śluzówkę żołądka i dwunastnicy, co u 12-30% chorych, leczonych przewlekle NLPZ, prowadzi do wrzodów żołądka, zaś u 2-19% – do owrzodzenia dwunastnicy. Ogólnie ze stosowaniem NLPZ wiążą się główne powikłania gastryczne: dość łagodna dyspepsja (dyskomfort i bóle w nadbrzuszu, odbijanie się, nudności, zgaga) oraz bardzo niebezpieczne perforacje żołądka lub dwunastnicy przez wrzody i krwawienia z przewodu pokarmowego.

Tarcza tokotrienolowa

A tymczasem tokotrienole, jak dowodzą badania, posiadają zdolność ochraniania przewodu pokarmowego zarówno przed zgubnymi skutkami działania stresu, jak też leków przeciwbólowych. Przy czym efekt ochrony przeciwstresowej pojawia się głównie w przypadku tokotrienoli, w odniesieniu bowiem do aktywniejszych jako witamina E tokoferoli obserwowano w badaniach dużo słabsze działanie protekcyjne względem układu pokarmowego. Jeżeli natomiast chodzi o znoszenie szkodliwej aktywności leków przeciwbólowych na układ pokarmowy, tokotrienole, co widać w wynikach badań, wykazują synergizm (wzajemne wzmocnienie efektów terapeutycznych) z tokoferolami (Azlina, 2005; Nafeeza, 2005).

Wyniki powyższych badań warto przedstawić tym osobom, które wykonują stresującą pracę, często sięgają po środki przeciwbólowe lub np. leczą aktualnie jakieś przypadłości lekami przeciwzapalnymi. Tokotrienole znajdą oni oczywiście w czerwonym oleju palmowym, ale również w nowoczesnych suplementach diety, zestawiających wszystkie związki z grupy witaminy E – tokoferole i tokotrienole.

Artykuł opracowany na podstawie materiałów dostępnych na stronie www.sylwetka-uroda-zdrowie.pl

Powiązane wpisy

Nowe badania nad wpływem astaksantyny na raka

Nowe badania nad wpływem astaksantyny na raka

Autor: dr farm. Jack H. Raber Tłumaczenie artykułu “New Research on Astaxanthin and Cancer”, Magazyn Life Extension, grudzień 2017r. Badacze są podekscytowani wynikami badań, które wykazały, że astaksantyna, naturalny związek o właściwościach antyoksydacyjnych i przeciwzapalnych, może...

NADH: od mięśni do młodości

NADH: od mięśni do młodości

NADH jest jednym z najważniejszych koenzymów naszego organizmu, produkowanym w tkankach z witaminy B3, czyli pochodnych kwasu nikotynowego, takich jak np. amid kwasu nikotynowego - nikotynamid. Ogólnie koenzymy, jak sama ich nazwa wskazuje, są czynnikami niezbędnymi do pracy enzymów. NADH...

Izoflawony! Czy dobre dla mężczyzny?

Izoflawony! Czy dobre dla mężczyzny?

Izoflawony to związki aktywne biologicznie, pochodzące z roślin strączkowych, a przede wszystkim soi. Dostarczamy je do naszego organizmu głównie poprzez konsumpcję produktów sojowych lub opartych na mące kudzu. Związki te wykazują szerokie spektrum aktywności zdrowotnej. Ponieważ działają...